Legenda o zaczarowanych gołębiach – Kraków

Kraków i gołębie na rynku, z tyłu kościół Mariacki
Udostępnij!
5/5 (ocen: 3)

Rynek Główny w Krakowie wypełniony jest gołębiami. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszamy do przeczytania Legendy o Zaczarowanych Gołębiach.

Krakowskie gołębie są wyjątkowe, dlatego trzeba o nie dbać i szanować. Nic więc dziwnego, że wiele osób chce je dokarmiać będąc na Rynku Głównym ale nie każdy wie, że są one zaczarowane.   

Zaczarowane Gołębie w Krakowie

Wszystko to działo się za czasów księcia Henryka Probusa, który był bardzo ambitny ale nie na tyle zamożny, żeby zrealizować swój plan. Chciał on bowiem zjednoczyć ziemie Małopolski i koronować siebie na króla. Potrzebował sporej ilości pieniędzy by tego dokonać. Musiał bowiem udać się do Rzymu po poparcie papieża w zdobyciu korony. W tamtych czasach bowiem przychylność papieża zdobyć można było wyjątkowo dużymi datkami na kościół. Książe był człowiekiem zamożnym, jednak nie na tyle aby zdobyć uznanie głowy kościoła.  

Rozmyślał Henryk Probus i dumał, aż w końcu wpadł na pomysł, żeby udać się do wróżki (według niektórych była to czarownica). Pragnął zasięgnąć rady, co zrobić, żeby zrealizować swoje marzenie i w jaki sposób zdobyć pieniądze. Przebiegła czarownica zamieniła jego rycerzy w gołębie. Nakazała, by ptaki poleciały na wieżę kościoła mariackiego. Tak też uczyniły, obsiadły kościół i zaczęły wydziobywać z jego murów drobne kamienie, które spadając na ziemię zmieniały się w złote monety.

Henryk zadowolony z rozwoju sytuacji wyruszył do Rzymu. Po powrocie jego drużyna miała odzyskać ludzką postać. Niestety, książę był niezwykle rozrzutny. Pieniądze się go wcale nie trzymały. W trakcie swojej podróży bawił się i ucztował, roztrwonił wszystko co miał. Niestety Henryk Probus nigdy nie wrócił do Krakowa. Jego świta rycerska do dzisiaj czeka, zaklęta pod postacią gołębi, aż ktoś zdejmie rzucony przez wróżkę czar.

Zapraszamy do Krakowa

Kto był w Krakowie, ten z pewnością widział całe gromady gołębi na Rynku Głównym. Niektórzy nawet dokarmiają te ptaki. Kto nie miał okazji koniecznie musi się wybrać na wycieczkę, w trakcie której przewodnik po Krakowie pokaże zaczarowane krakowskie gołębie, opowie tę i wiele innych legend związanych z miastem.




Podobało się? Zasubskrybuj i bądź na bieżąco:


Scroll to Top